Wena
jak wróbel
co dopada ziarno
w sekundzie
gości
nim obejrzysz
znika
W moim okienku
rozsypię okruszki
ułamki myśli
i zaschnięte
kwiaty
Chwila wytchnienia
by ujrzeć na nowo
słońce
jaskółkę
wiatr poczuć
na twarzy
Chwila radości
pod błękitem nieba
wiersz
jak jutrzenka
pisany
najprościej
Agnieszka Przybylska, 16 lipca 2013 AD
jak wróbel
co dopada ziarno
w sekundzie
gości
nim obejrzysz
znika
W moim okienku
rozsypię okruszki
ułamki myśli
i zaschnięte
kwiaty
Chwila wytchnienia
by ujrzeć na nowo
słońce
jaskółkę
wiatr poczuć
na twarzy
Chwila radości
pod błękitem nieba
wiersz
jak jutrzenka
pisany
najprościej
Agnieszka Przybylska, 16 lipca 2013 AD
| Olga Boznańska, "Bretonka"1898, z wolnych zasobów Wikipedii, ze strony:http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Olga_Bozna%C5%84ska_1889_Bretonka_2.jpg |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz